Euro Cup 21-25.VIII.2019

Krótka relacja z  wyjazdu „Stelli” POL 39 na regaty Euro Cup 2019 rozgrywane w dniach 21-25.VIII.2019 r.
Podróż minęła nam klasycznie, sprawnie i szybko. Od Rzeszowa aż prawie pod samo jezioro jest autostrada. Zdarzały się kwiatki na drodze ale tylko w Polsce :D Spaliliśmy 221 litrów ropy i pokonaliśmy 3114 km.
Bazą zawodów był hostel / klub żeglarski Campione Univela (http://www.campioneunivela.it/en/) . Ośrodek jest bardzo zadbany i wygląda na prawie nowy. Jest malowniczo położony pod przeogromną skarpą. Wierzchołek góruje ponad 300 m na głowami. W ośrodku jest wiele pokoi hotelowych. Do dyspozycji żeglarzy jest toaleta, prysznice, pralnia i suszarnia sprzętu. Bardzo dużym minusem jest brak możliwości spania w namiocie na terenie ośrodka. Właścicielka mówiła, że wynika to z miejscowych przepisów. Jedyną opcją jest spanie w kamperze na terenie ośrodka. Z powodu awarii auta tuż przed wyjazdem musieliśmy zmienić auto. Okazuje się, że właścicielka nie jest aż tak naiwna i nie uwierzyła ze sedan to taki mini kamper :) . Pozostała nam opcja pokoi hotelowych gdzie jest zakaz gotowania :( ostatecznie mieszkaliśmy na Camping Park Garda oddalonym o kilka minut autem od bazy regat. Jak zawsze takie rozwiązanie ma plusy dodatnie i plusy ujemne.
Walorów żeglarskich nie będę opisywał zbyt szczegółowo. Kto był choć raz na Gardzie ten wie co to oznacza. W ciągu czterech dni zawodów mięliśmy praktycznie każde warunki atmosferyczne. Był nawet dzień gdzie lewo był jeden i słaby podmuch i nie rozegrano żadnego wyścigu. Ostatni dzień zawodów zaczął się od regularnego 6°B może 7°B słabnącego do 4°B. Był to znakomity sprawdzian dla naszego sprzętu i umiejętności. Jak zwykle po regatach wracamy z nowym bagażem doświadczeń, nowymi umiejętnościami i wioskami na przyszłość. Największą radością było kiedy w jednym w wyścigów dopadliśmy na 6 miejscu na górnej boi oraz pojazd* pewnej załogi w jeździe z wiatrem. Te dwie sytuacje sprawiły nam ogromną frajdę. Komisja sędziowska pracowała sprawnie. Najsprawniej wychodziło sędziom wieszanie flagi „U” podczas procedury startowej. Nie szło to w parze z lekko obniżonym pinem bo było ciasno przy statku komisji.

Finalnie zawody ukończyliśmy na 15 miejscu. Nadal jesteśmy głodni walki :D

*pojazd – wyprzedzenie w pełnym ślizgu innej załogi na nawietrznej z uśmiechami na ustach :D